fbpx
605 76 99 74; 601 96 37 46 kontakt@krzm.pl

W poprzednim wpisie nakreśliłem ogólnie, na czym polega fotografia wnętrz i jakie są potrzeby na tego rodzaju usługi. Teraz chciałbym się skoncentrować na przygotowaniu nieruchomości do sesji. Proces ten można przeprowadzić samemu, można także skorzystać z profesjonalnych usług, czyli tzw. home stagingu. Bez względu na to, kto będzie się tym zajmował, trzeba przestrzegać kilku zasad. Oto najważniejsze z nich:

1. Zadbaj o porządek

Musi być ono idealnie wysprzątane. Pamiętać należy o różnych zakamarkach, nawet tych które wydają się być niewidoczne na zdjęciu. Myślę tutaj o przestrzeni pod meblami, kanapami. Nie zapomnijcie usunąć ewentualnych pajęczyn (miejscem przez nie uwielbianym są m. in. okolice grzejników).
Schowajcie zbędne kable, przedłużacze, leżące w różnych miejscach ładowarki do telefonów.
Uporządkujcie poduszki nadając im kształt. Wygładźcie narzuty, koce – być może część z nich będzie wymagała odprasowania.

fot. Szymon Niedźwiedziński

2. Łazienka i kuchnia

Te dwa pomieszczenia wymagają szczególnej uwagi, gdyż dla potencjalnego nabywcy są one najważniejszą częścią “wymarzonego M”. Postarajcie się, aby były nieskazitelne czyste i pachnące. Powierzchnie z połyskiem nie powinny posiadać smug czy odcisków palców – dotyczy to zarówno mebli, płytek jak i luster oraz okien.

3. Usunięcie osobistych akcentów

Każde wnętrze posiada jakieś osobiste akcenty, które na czas prezentacji mieszkania czy sesji zdjęciowej powinny zostać usunięte. Mowa tutaj o zdjęciach rodzinnych, dyplomach czy innych personalnych detalach. Mieszkanie powinno przyjąć charakter jak najbardziej neutralny.

fot. Szymon Niedźwiedziński

4. Światło

Światło to podstawowe narzędzie używane w fotografii do modelowania przestrzeni. Można użyć światła dziennego (zastanego), posiłkować się światłem sztucznym w postaci istniejącego oświetlania czy też dodatkowo wzbogacać je światłem błyskowym. Osobiście jestem zwolennikiem pomieszania światła dziennego z oświetleniem domowym. Z tego też powodu jadąc na daną nieruchomość, proszę wcześniej o skontrolowanie stanu żarówek i wymianie tych przepalonych. Dodatkowo ważne jest, aby żarówki miały zbliżoną barwę kolorystyczną – skłaniam się ku barwom ciepłym.

fot. Szymon Niedźwiedziński

Powyższa lista nie stanowi pełnej gamy czynności, które należy wykonać przed przystąpieniem do sesji zdjęciowej czy zaproszeniem potencjalnego nabywcy do środka. Nie wspomniałem chociażby o ułożeniu mebli tak, aby środek pomieszczeń pozostawał w miarę wolny. To powoduje optyczne powiększenie przestrzeni. Ważnym jest również zapach, który co prawda nie jest widoczny na zdjęciach, ale w przypadku osobistej wizyty potencjalnego klienta w mieszkaniu jest niezwykle istotny. To on powinien sprawić, aby od samego wejścia oglądający czuł się w nim przyjemnie. Te proste triki sprawią, że zrobione zdjęcia będą bardziej atrakcyjne, a dzięki temu łatwiej znajdziesz nabywcę.

Ale to nie wszystko

Poza takimi drobnymi działaniami sprzedający często decydują się na niezwykle modny w ostatnim czasie home staging, który stał się niemal sztuką, zapewniającą szybką i zyskowną sprzedaż nieruchomość. I rzeczywiście, znam wiele przykładów, gdzie odmienione przez profesjonalistów wnętrza były wręcz nie do poznania. Miło jest fotografować takie miejsca. Home stagerzy, jak artyści, wykorzystując aktualnie trendy, kolory i wzory nadają wnętrzom niepowtarzalny charakter i choć wiąże się to często z remontami oraz dodatkowymi nakładami finansowymi, warto to przeprowadzić. Zdjęcia takich pomieszczeń nie potrzebują marketingu, bo same się sprzedają.

fot. Szymon Niedźwiedziński

Wracamy zatem do tego samego. W dzisiejszym świecie klienci przeglądając oferty dotyczące sprzedaży czy najmu nieruchomości, wyboru hotelu, czy sklepu podejmują decyzję na podstawie zdjęć umieszczonych w ofercie. Poświęcają na to ponad 60% czasu. Jeżeli zdjęcia nieruchomości wzbudzą ciekawość (a do tego mają doprowadzić te wszystkie opisane wyżej działania), to dopiero potem klienci przechodzą do zapoznania się z treścią oferty, cennikiem i danymi kontaktowymi. Nasz mózg na podstawie fotografii wyobraża sobie całą nieruchomość, jej wnętrze, następnie podejmuje dalsze decyzje.

Wiedząc zatem, że pierwsze wrażenie robi się tylko raz musimy zapewnić, żeby zdjęcia nieruchomości były atrakcyjne oraz spełniały wszelkie techniczne wymogi. Krótko o technice napiszę w następnym wpisie.

Chcesz zobaczyć mój świat fotografii ? ParadaWspomnien.pl